Uncategorized

Ruszyły odbiory mieszkań i pierwsze wrażenia

Wejście do budynku przy Krzyżówki 9 w Rivierze Park.

Od momentu pierwszego wbicia łopaty na budowie osiedla Riviera Park minęły dwa lata. Wreszcie nastał tak długo oczekiwany moment i z początkiem lipca ruszyły pierwsze odbiory mieszkań. Co prawda lekko po terminie wyznaczonym w akcie notarialnym, ale grunt że wkrótce ujrzymy własne M. Na wstępie wita nas wyboista ulica Łopianowa, ponieważ Marvipol nie ukończył jeszcze  drogi od strony Krzyżówki o czym pisaliśmy tutaj.
skrzynki na listy osiedla Riviera Park MarvipoluPo dotarciu na miejsce naszym oczom ukazuje się w pełnej okazałości nowe osiedle. Zaskakującej szerokości uliczka, gdzie aż prosi się wyznaczyć mnóstwo skośnych miejsc parkingowych. Tymczasem deweloper zdecydował się na zrobienie zatok równoległych z wjazdem od strony budynku. Jakaś idea temu przyświecała albo kolizja z magistralą podziemną, albo niezrealizowana chęć sprzedaży kilku dodatkowych miejsc naziemnych umiejscowionych za przyszłym szlabanem tak jak w planach drugiego etapu.  Zaskakuje trochę brak chodnika wzdłuż nowo-powstałej drogi, ale do zimy jakoś to będzie. Nowa ulica i parking naziemny przed osiedlem Riviera Park.Złego słowa o zagospodarowaniu zielni nie można powiedzieć. Jest pięknie i nawet ławeczka stoi, żeby odpocząć. Niezrozumiałe natomiast dlaczego mieszkania na parterze od strony patio nie mają  chociaż prowizorycznego płotka oddzielającego taras od części wspólnej.  O stawianiu we własnym zakresie palisady czy nasadzeniu gęsto tuj można zapomnieć z uwagi na ryzyko uszkodzenia hydroizolacji stropu garażu, która jest zaraz pod powierzchnią.

Wejście do budynku przy Krzyżówki 9 w Rivierze Park.Z bliska dostrzegamy nietuzinkową fakturę elewacji. Zamierzony efekt artystyczny, czy tak profesjonalne zacieranie? Jedno pewne, że po kilku sezonach wraz z wodą opadową będą osadzały się w zagłębieniach drobiny zanieczyszczeń. Rysy poziome to istne ognisko ciemnych zacieków i ryzyko uszkodzenia siatki zbrojącej w okresie zimowym przez krystalizującą się wodę.  Udajemy się dalej obejrzeć mieszkanie.
Elewacja budynku osiedla Riviera ParkDosłownie udajemy pieszo do mieszkania na piętrze, ponieważ winda nie działa. Perspektywa wnoszenia kartonów z glazurą oraz innych materiałów budowlanych po schodach trochę przeraża. Na klatkach chyba nikt nie sprzątał, gdyż pył zalegał grubą warstwą i biada temu kto dotknie klamki bez rękawiczki. Oczywiście można powiedzieć, że przecież remonty dopiero ruszają i to normalne na placu budowy, tylko nie zapominajmy o osobach które skusiły się na wykończenie od dewelopera chcące zamieszkać już pierwszego dnia.

winda na osiedlu Riviera Park nie działaO samym odbiorze mieszkania napiszemy w innej części. Tu pochwalimy się jeszcze widokiem z okna na Manhattan.
Riviera Park widok z okna na południePo mieszkaniu przychodzi część na obejrzenie garażu. Przeważnie brama umiejscowiona jest na poziomie zero. Takie rozwiązanie zapobiega zalewaniu hali przy ulewach i roztopach śniegu, gdzie przepustowość kratki odpływowej jest niewystarczająca. Tu natomiast w sezonie zimowym czeka nas jeszcze lodowa zjeżdżalnia. Progi co prawda polepszą przyczepność, ale za każdym razem samochód będzie podskakiwał niczym na rodeo.

Wyjazd z garażu podziemnego osiedla Riviera Park.Choć prawo budowlane przewiduje minimalny prześwit w garażu podziemnym na dwa metry zawsze przed wjazdem umieszcza się stosowne oznaczenia.

Hala garażowa pod osiedlem Riviera ParkRozumiemy, że inwestor boryka się z opóźnieniami i po przekroczeniu terminu chciał oddać mieszkania czym prędzej w celu zminimalizowania wysokości potencjalnych odszkodowań. Natomiast oddawanie osiedla klientom w takim stanie trochę negatywnie rzutuje na wizerunek dewelopera. Liczymy, że z kolejnymi etapami pójdzie już sprawniej.