Dojazd

Już wkrótce będzie droga

riviera park dojazd krzyzowki

Dział relacji z klientami Marvipol S.A. przekazał informacje dotyczące ustaleń w sprawie rozbudowy infrastruktury drogowej wokół osiedla Riviera Park. Na ostatnim spotkaniu trójstronnym z 8 kwietnia ustalono:

Pierwszy etap budowy dotyczący włączenia w ulicę Krzyżówki.  Zakładamy, że prace przygotowawcze związanie z zatwierdzeniem projektu, uzyskaniem stosownych zgód i pozwoleń będą trwały od maja do listopada br. Budowa tej fazy powinna się rozpocząć w IV kwartale 2019. Drugi etap budowy będzie dotyczył przebudowy ulicy Płochocińskiej i włączenia w docelowym przebiegu ulicy Krzyżówki. Procedury związane m.in. z opracowaniem projektu i jego zatwierdzeniem, organizacja przetargu i uzyskanie zgód na rozpoczęcie budowy powinny zakończyć się do maja 2020 roku, a finalizacja prac budowlanych zakładana jest na sierpień 2020 roku. Jednocześnie Marvipol poinformował, że do dnia 21 kwietnia 2019 roku planuje wyrównać nawierzchnię łącznika ul. Łopianowej z ul. Morelową.

Przecież ostatni etap budowy osiedla Riviera Park ma zakończyć się w czerwcu 2020 roku. Jasno z tego wynika, że kiedy będą oddawane przez dewelopera klucze do ostatniego mieszkania, infrastruktura drogowa wokół osiedla dalej nie będzie ukończona. Również planowane rozpoczynanie prac budowlanych przyłączenia ulic Krzyżówki na IV kwartał 2019 jest nierealne przy zimowej aurze. Takie prace ziemne zakończą się najwcześniej na wiosnę 2020 roku. Jedyna optymistyczna rzecz to kolejna deklaracja, tym razem o wyrównaniu nawierzchni przy Morelowej. Doprawdy musiała minąć cała zima i długie miesiące, podczas których kierowcy wybijali zwieszenie na płytach Łopianowej, żeby deweloper zreflektował się nad poprawą losu który zgotował swoim klientom? Zobaczymy ile warta będzie ta obietnica, ponieważ został już tydzień do 21 kwietnia. Tak samo obiecywana była budowa drogi Łopianowej przez dewelopera Atal. Osiedle stoi już drugi rok, a deweloper nie przekazał nawet dokumentacji projektowej do gminy. Dalej nie wiadomo co z legalnością łącznika pomiędzy pierwszym i drugim etapem osiedla, który bezumownie wykorzystywał najpierw deweloper, a teraz mieszkańcy oddanych mieszkań.